Designed by Freepik

OPALENIZNA CAAAAAAAŁY ROK!

Ehhhh… jako, że lato odchodzi już w zapomnienie, a my kobiety przecież uwielbiamy brązową skórę, dzięki której czujemy się bardziej atrakcyjnie, zdecydowałyśmy się napisać post o samoopalaczach.

Całe szczęście, że bum na solaria mamy już za nami. Pomijając sam fakt, że jest to szkodliwe dla skóry, widok takich pomarańczowych, wysuszonych osób nieraz powodował u nas ciarki na ciele… Alternatywą dla solariów jest opalanie natryskowe, które mimo wielu zalet, chyba nigdy nie uzyska takiej popularności jak sztuczna lampa, a to ze względu na swoją cenę.

I tak oto przechodzimy do najpopularniejszej metody uzyskania wymarzonego koloru – SAMOOPALACZE :)

Ranking najpopularniejszych kosmetyków w tej dziedzinie znajdziecie tu klik

Osoby korzystające z  kremów brązujących zapewne mają już swoje sprawdzone kosmetyki, dające odpowiedni kolor skóry oraz nie pozostawiające smug na ciele… ale czy zastanawialiście się może z jakich składników stworzony jest wasz ulubiony samoopalacz?:)

Pod naszą cosme lupę wzięłyśmy 3 produkty koloryzujące  różnych producentów:

 

LIRENE SAMOOPALACZ W KREMIE BODY ARABICA

LIRENE

lirene diagramAqua, Paraffinum Liquidum, Ceteareth-20, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Dihydroxyacetone, Glyceryl Stearate SE, Sodium Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Isohexadecane, Polysorbate 80, Panthenol, Citric Acid, Allantoin, Tocopheryl Acetate, Glycin Soya (Soybean) Oil, Ilex Paraguariensis Leaf Extract, Butylene Glycol, Coffea Arabica Seed Extract, PEG-60 Almond Glycerides, Cetyl Hydroxyethylcellulose, Beta-Carotene, Daucus Carota Saliva (Carrot) Extract, Tocopherol, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Butylparaben, Parfum.

Balsam brązujący-ujędrniający Lirene można zakupić w dwóch wersjach – Cafe Latte i Cafe Mocha. Różnią się one miedzy sobą jedynie ilością stężenia substancji nadającej kolor. Jak widzicie, z przeprowadzonej analizy składu wynika, że  24% użytych w nim substancji jest szkodliwych dla naszego zdrowia. Nie wiem jak dla Was, ale My, z całym szacunkiem dla kosmetyków Lirene, nie użyjemy tego samoopalacza. Prawie 1/4 składników, które wsmarowujemy w naszą skórę może mieć działanie kancerogenne, a także wpływać na niepłodność.

 

 ZIAJA BALSAM BRĄZUJĄCY RELAKSUJĄCY

 ziaja balsam brązujący połączone

ziaja diagramAqua, Caprylic/Capric TriglycerydeGlycerin, Isopropyl Myristate, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Dihydroxyacetone, Cetyl Alcohol, Dimethicone, Propylene Glycol, Amber (Succinum) Extract, Panthenol, Tocopheryl Acetate, Glycine Soja (Soybean) Oil, Arachis Hypogaea (Peanut) Oil, Juglans Regia (Walnut) Shell Extract, Sodium Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Isohexadecane, Polysorbate 80, PEG-8, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Phenoxyethanol, Methylparaben, EthylparabenBenzyl Alcohol, Parfum (Fragrance). 

Balsam brązujący- relaksujący SOPOT marki Ziaja zyskał swoją popularność głównie dzięki cenie. Używałam go swojego czasu i niestety muszę Wam powiedzieć, że mogłam go stosować jedynie, gdy byłam sama w domu, aby uniknąć awantury:) Zapach  zdecydowanie nie należy do przyjemnych, do tego wchłania się do 3 godzin i niestety trzeba bardzo uważać przy nakładaniu, bo można zostać z dłońmi jak po starciu 10 kilo marchwi :) W składzie znajduje się 14% substancji bardzo szkodliwych, ale także ponad 1/3 składników (kolor niebieski), które mają zły wpływ na naszą skórę np. mogą powodować alergię, wysypki, trądzik, zatykać pory itp.

 

 EVELINE BALSAM BRĄZUJĄCY DO CIAŁA KAWA&MARULA

lirene razem z inci

eveline diagramAqua, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-20, Dihydroxyacetone, Isopropyl Myristate, Glycerin, Mineral Oil, Betaine, Sodium Hyaluronate, Cyclopentasiloxane, Dimethicone Crosspolymer, Cyclohexasiloxane, Butylene Glycol, Camelia Sinensis Leaf Extract, Juglans Regia Shell Extract, Theobroma Cacao Seed Butter, Scierocarya Birrea Seed Oil, Xanthan Gum, Carrageenan, Glucose, Tocopheryl Acetate, Parfum, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol, Chlorphenesin, DMDM Hydantoin, Disodium EDTA, Benzyl Benzoate.

Stosowałam ten krem przez tydzień i muszę przyznać, że ma przyjemny zapach,  bardzo szybko się wchłania i daje wyraźny efekt opalenizny. Z wybranych przez nas kosmetyków, wypada zdecydowanie najlepiej- tylko 3 składniki szkodliwe.

 

Niestety jeśli chodzi o kremy koloryzujące skórę to bardzo ciężko jest znaleźć taki, który nie zawierałby szkodliwych substancji i do tego byłby w rozsądnej cenie. Głównym składnikiem większości samoopalaczy jest DHA (Dihydroxyacetone) - substancja powodująca brązowienie skóry. Nie odznaczyłyśmy jej  kolorem czerwonym (substancje kancerogenne), jednakże składnik ten może mieć negatywny wpływ na DNA naszej skóry. Nawet kosmetyki reklamujące się jako naturalne – patrz samoopalacz Lavela, który zawiera „naturalny czynnik samoopalający (DHA)”, to zawsze jest to DHA wchodzące w reakcje z naszym organizmem. W jednym z kolejnych postów przetestujemy kosmetyki z tej dziedziny marki Eco Cosmetics, Chanel i Clarins, które DHA zamieniły na teoretycznie bezpieczny odpowiednik erytruloze. Macie inne przykłady, możecie zdecydowanie polecieć jakiś naturalny produkt w tej kategorii? Chętnie go sprawdzimy :)            

Ciekawostka !

Pokochaj marchewki, a zapomnisz o solariach i kremach :)

warzywa

Zdrowa i świetlista skóra może być efektem spożywania odpowiedniej ilości warzyw i owoców!

Wystarczą 3 porcje dziennie przez 6 tygodni, aby nasza skóra nabrała pięknego, świetlistego koloru.

Dzięki odpowiedniej zawartości karotenoidów- substancje nadające kolor - warzywa i owoce uznawane są za naturalny samoopalacz :)

Dla osób nie przepadających za marchewką, mamy dobrą wiadomość:) Większość warzyw i owoców w kolorze czerwonym i żółtym oraz ciemnozielonych warzyw liściastych zawiera karotenoidy. Oczywiście marchewka zawiera ich najwięcej, ale równie dobrze można jeść dynie, słodkie ziemniaki, pietruszkę naciową, jarmuż, szpinak, paprykę, morele, brokuły, pomidory. 

P.S. diagramy pochodzą z naszej aplikacji, którą już niebawem będziecie mogli sami testować :)